Klinika ReputacjiOpisz problem

Poradnik

Hejt w internecie: co to jest i co możesz zrobić

Kiedy obraźliwy wpis jest tylko przykry, a kiedy narusza prawo. Dowody, zgłoszenie do platformy, droga cywilna i karna oraz terminy, których nie warto przegapić.

Aktualizacja · 8 min czytania · Zespół Kliniki Reputacji

Na tej stronie

Hejt w internecie to potoczna nazwa obraźliwych, agresywnych albo nieprawdziwych wpisów wymierzonych w osobę lub firmę. Kodeksy karny i cywilny nie używają takiego pojęcia, więc samo słowo „hejt” niczego nie przesądza. Liczy się treść wpisu: jeśli zawiera fałszywy zarzut, obelgę, narusza dobra osobiste albo ktoś podszywa się pod Ciebie, przepisy dają kilka dróg reakcji. Możesz zgłosić wpis serwisowi, w którym się pojawił, wystąpić do sądu cywilnego albo, w części przypadków, skorzystać z drogi karnej. Poniżej opisujemy, jak to rozróżnić i od czego zacząć.

Czym jest hejt, a czym nie jest?

Słowo „hejt” obejmuje bardzo różne sytuacje. Ostra, ale rzeczowa krytyka usługi, kpina z wypowiedzi publicznej, seria wulgarnych komentarzy pod zdjęciem, fałszywe oskarżenie o oszustwo w grupie lokalnej - wszystko to bywa nazywane hejtem, a prawnie każda z tych sytuacji wygląda inaczej.

Dla oceny przydaje się rozróżnienie między opinią a twierdzeniem o fakcie. „Obsługa była fatalna” to ocena. „Właściciel kradnie zaliczki” to zarzut faktu, który da się sprawdzić. Negatywna ocena co do zasady sama w sobie nie jest naruszeniem prawa, nawet jeśli boli; granice ocenia sąd. Fałszywy zarzut faktu, obelga albo ujawnienie prywatnych danych to już materia, którą zajmują się przepisy i regulaminy platform.

Kiedy hejt jest naruszeniem prawa?

Najczęściej w grę wchodzą cztery podstawy.

Zniesławienie (pomówienie). Art. 212 § 1 Kodeksu karnego dotyczy pomawiania innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki bez osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego w danym zawodzie lub działalności. Przepis wprost wymienia osobę prawną i jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej, więc pokrzywdzona może być także spółka. Gdy sprawca działa za pomocą środków masowego komunikowania, art. 212 § 2 przewiduje surowszą karę, do pozbawienia wolności do roku włącznie. Szczegóły opisujemy w poradniku o zniesławieniu w internecie.

Prawda jako granica. Art. 213 KK przewiduje, że prawdziwy zarzut nie zawsze jest przestępstwem: zarzut uczyniony niepublicznie nie jest nim, jeśli jest prawdziwy, a publicznie podnoszony prawdziwy zarzut nie jest przestępstwem, gdy dotyczy osoby pełniącej funkcję publiczną albo służy obronie społecznie uzasadnionego interesu.

Zniewaga. Art. 216 KK dotyczy znieważenia „innej osoby” w jej obecności, publicznie albo w zamiarze, by zniewaga do niej dotarła. Za pomocą środków masowego komunikowania grozi także pozbawienie wolności do roku. Przepis mówi o „innej osobie” i nie wymienia osoby prawnej ani instytucji, inaczej niż art. 212.

Naruszenie dóbr osobistych. Art. 23 Kodeksu cywilnego chroni dobra osobiste człowieka, w tym cześć, nazwisko lub pseudonim i wizerunek; katalog jest przykładowy. Art. 24 § 1 KC pozwala żądać zaniechania naruszenia, usunięcia jego skutków (np. oświadczenia odpowiedniej treści) i, na zasadach z kodeksu, zadośćuczynienia albo zapłaty sumy na cel społeczny. Zgodnie z art. 43 KC przepisy te stosuje się odpowiednio do osób prawnych.

Podszywanie się i uporczywe nękanie. Art. 190a § 2 KK dotyczy kogoś, kto podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne dane i wyrządza jej szkodę majątkową lub osobistą. Art. 190a § 1 obejmuje uporczywe nękanie, które wzbudza uzasadnione poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie narusza prywatność. Oba czyny są zagrożone karą od 6 miesięcy do 8 lat, a ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

SytuacjaMożliwa podstawaKto może być pokrzywdzony
Fałszywy zarzut, np. o oszustwoart. 212 KK, art. 23-24 KCosoba, firma, instytucja
Obelga, wyzwiskaart. 216 KK, art. 23-24 KC„inna osoba” (KK); dobra osobiste także osoba prawna (art. 43 KC)
Podszywanie się pod Ciebie (np. fałszywe konto z Twoim wizerunkiem lub danymi), które wyrządza Ci szkodę majątkową lub osobistąart. 190a § 2 KKosoba, której dane wykorzystano
Uporczywe nękanieart. 190a § 1 KKosoba nękana

Tabela to uproszczenie. To, czy konkretny wpis spełnia warunki przepisu, ocenia sąd. Przed decyzją o pozwie albo akcie oskarżenia warto skonsultować sprawę z adwokatem lub radcą prawnym.

Krok 1: zabezpiecz dowody, zanim cokolwiek zgłosisz

Wpis może zniknąć, zostać zmieniony albo przeniesiony. Zanim zgłosisz go platformie, zapisz:

  • dokładny adres URL wpisu (nie tylko adres strony głównej serwisu),
  • zrzut ekranu z widoczną datą, nazwą konta autora i całą treścią,
  • kontekst: wątek, w którym wpis się pojawił, odpowiedzi innych osób,
  • informację, kiedy i w jaki sposób dowiedziałeś się o wpisie.

Dokładny URL przyda się dwa razy: platforma wymaga go w zgłoszeniu, a później może być potrzebny w sądzie. Data dowiedzenia się o sprawcy ma znaczenie dla terminów opisanych niżej.

Krok 2: zgłoś wpis platformie

To zwykle pierwszy krok, bo nie wymaga postępowania sądowego. Od 17 lutego 2024 r. stosuje się akt o usługach cyfrowych (DSA, rozporządzenie 2022/2065), który nakłada na serwisy konkretne obowiązki.

  • Mechanizm zgłoszeń (art. 16 DSA). Dostawca hostingu musi udostępnić elektroniczny sposób zgłaszania nielegalnych treści. Dobre zgłoszenie zawiera uzasadnienie, dokładny URL, Twoje imię i nazwisko lub nazwę firmy, adres e-mail i oświadczenie o działaniu w dobrej wierze. Platforma powiadamia zgłaszającego o decyzji i o możliwości odwołania.
  • Odpowiedzialność serwisu (art. 6 DSA). Hostingodawca nie odpowiada za cudze treści, dopóki nie ma faktycznej wiedzy o ich nielegalnym charakterze. Po uzyskaniu takiej wiedzy powinien bezzwłocznie usunąć treść lub zablokować do niej dostęp, jeśli chce skorzystać z wyłączenia odpowiedzialności. Dobrze uzasadnione zgłoszenie może taką wiedzę dać, jeśli nielegalność da się stwierdzić bez szczegółowej analizy prawnej.
  • Uzasadnienie decyzji (art. 17 DSA). Gdy platforma usunie treść albo ograniczy konto, uzasadnienie dostaje autor tej treści.
  • Odwołanie (art. 20 DSA). Dostawcy platform internetowych (z wyjątkiem mikro- i małych przedsiębiorstw, art. 19 DSA) muszą przez co najmniej 6 miesięcy od decyzji zapewnić bezpłatny, elektroniczny system skarg, także dla osoby, która dokonała zgłoszenia. Decyzje w skargach nie mogą zapadać wyłącznie automatycznie.
  • Pozasądowe rozstrzyganie sporów (art. 21 DSA). Od decyzji, o których mowa w art. 20 (czyli decyzji platform internetowych, które nie są mikro- ani małymi przedsiębiorstwami), można zwrócić się do certyfikowanego organu pozasądowego. Jego rozstrzygnięcie nie jest wiążące, a droga do sądu pozostaje otwarta na każdym etapie.

Pamiętaj, że „nielegalna treść” w rozumieniu DSA to treść niezgodna z prawem, np. zniesławiająca. Wpis, który narusza tylko regulamin serwisu, zgłaszasz na podstawie regulaminu.

Podobną zasadę odpowiedzialności hostingodawcy zawiera art. 14 polskiej ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, obowiązujący do 5 listopada 2026 r. włącznie. Ustawa z 4 września 2026 r. uchyla ten przepis z dniem 6 listopada 2026 r.; od tego dnia o odpowiedzialności hostingodawcy rozstrzyga wyłącznie art. 6 DSA.

Krok 3: gdy platforma nie reaguje - skarga do Prezesa UKE od 6 listopada 2026 r.

Ta sama nowelizacja wprowadza w Polsce koordynatora do spraw usług cyfrowych. Od 6 listopada 2026 r. koordynatorem jest Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (art. 15b u.ś.u.d.e. w brzmieniu nadanym tą ustawą). Od tego dnia użytkownik może złożyć do niego elektronicznie skargę na dostawcę usług pośrednich, z opisem sprawy i dowodami, np. zrzutami ekranu (art. 22zh).

Skarga dotyczy naruszenia obowiązków przez platformę, np. braku mechanizmu zgłoszeń albo nierozpatrzenia zgłoszenia. Skarga nie wszczyna postępowania - w sprawie naruszenia obowiązków organ działa z urzędu (art. 22zk ust. 1). Ustawa nie przewiduje trybu, w którym organ na wniosek użytkownika nakazuje usunięcie konkretnego wpisu; dopiero w decyzji o naruszeniu przez platformę i w braku innych skutecznych środków organ może nakazać uniemożliwienie dostępu do treści naruszającej DSA (art. 22zy ust. 3). Gdy dostawca ma siedzibę w innym państwie UE, skarga trafia do tamtejszego koordynatora.

Krok 4: droga cywilna albo karna

Gdy zgłoszenie nie pomaga, a wpis jest poważny, zostają sądy. Obie drogi da się łączyć, ale mają inne cele.

Droga cywilnaDroga karna (art. 212, 216 KK)
Podstawaart. 23, 24, 448 KCart. 212, 216 KK
Czego dotyczyochrona dobra osobistego: zaniechanie, usunięcie skutków, zadośćuczynienieodpowiedzialność karna sprawcy, sąd może orzec nawiązkę
Kto prowadzipokrzywdzony jako powódpokrzywdzony jako oskarżyciel prywatny
Firma jako pokrzywdzonyosoba prawna: tak, art. 43 KC (odpowiednio); jednoosobowa działalność: jako człowiek, art. 23-24 KCzniewaga - przepis mówi o „innej osobie”, zniesławienie tak (art. 212 § 1)

Zniesławienie i zniewaga są ścigane z oskarżenia prywatnego. Zgodnie z art. 59 § 1 Kodeksu postępowania karnego pokrzywdzony sam wnosi i popiera oskarżenie. Prokurator wstępuje do sprawy tylko wtedy, gdy wymaga tego ochrona praworządności lub interes społeczny (art. 60). Art. 488 KPK pozwala złożyć skargę na policji: policja ją przyjmuje, w razie potrzeby zabezpiecza dowody i przesyła skargę do sądu. Inaczej jest przy podszywaniu się i nękaniu z art. 190a KK: wystarczy wniosek pokrzywdzonego, a dalej działają organy ścigania.

Szerzej o roszczeniach cywilnych piszemy w tekście o naruszeniu dóbr osobistych w internecie.

Jakie terminy obowiązują?

Najważniejszy termin dotyczy drogi karnej. Według art. 101 § 2 KK karalność przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego ustaje po roku od dnia, w którym pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy, ale nie później niż po 3 latach od popełnienia czynu. Liczy się poznanie osoby sprawcy, a nie samo zauważenie wpisu. Jeśli autor jest anonimowy, granica 3 lat od czynu biegnie mimo to.

Dla roszczeń majątkowych Kodeks cywilny przewiduje przedawnienie (art. 117-118 KC), a dla szkody z czynu niedozwolonego co do zasady 3 lata od dowiedzenia się o szkodzie i osobie zobowiązanej, nie dłużej niż 10 lat od zdarzenia (art. 442¹ § 1 KC). Jak te przepisy stosuje się do konkretnych żądań, np. zadośćuczynienia, warto ustalić z adwokatem lub radcą prawnym.

Nie odkładaj reakcji. Zabezpieczone dowody i szybkie zgłoszenie platformie nic nie kosztują, a upływ czasu może zamknąć drogę karną.

Co, jeśli hejter jest anonimowy?

To częsty problem. Według art. 18 ust. 6 u.ś.u.d.e. usługodawca udostępnia dane użytkowników organom państwa uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów; ustawa nie przewiduje wydania ich bezpośrednio osobie pokrzywdzonej. Opisujemy to w poradniku jak ustalić autora anonimowego wpisu. Nie próbuj samodzielnie „namierzać” autora ani publikować danych osoby, którą podejrzewasz, bo możesz pomylić osobę i sam narazić się na zarzuty.

Hejt wobec firmy: co jest inaczej?

Osoba prawna ma do dyspozycji ochronę dóbr osobistych (art. 43 KC) i zniesławienie (art. 212 KK wprost wymienia osobę prawną). Przy zniewadze przepis mówi o „innej osobie”, bez wymienienia osób prawnych. Jednoosobowa działalność gospodarcza nie jest osobą prawną: przedsiębiorca chroni swoje dobra jako człowiek. Zgłoszenie do platformy bywa pierwszym krokiem także dla firm, a gdy wpisów jest dużo, pomaga stała obserwacja tego, co pojawia się o marce. Tym zajmuje się monitoring marki.