Klinika ReputacjiOpisz problem

Poradnik

Jak usunąć opinię z Google

Google usuwa opinie, które łamią jego zasady, a nie te, które są tylko nieprzyjemne. Pokazujemy, jak zgłosić opinię, jak się odwołać i kiedy zostaje droga prawna.

Aktualizacja · 6 min czytania · Zespół Kliniki Reputacji

Na tej stronie

Opinię z Google możesz zgłosić do usunięcia, gdy narusza zasady Map Google albo prawo. Jako właściciel firmy zgłaszasz ją w Profilu Firmy albo w narzędziu „Zarządzanie opiniami”, a Google sprawdza, czy treść łamie którąś z jego zasad. Jeśli odmówi, od decyzji o danej opinii przysługuje jednorazowe odwołanie. Opinia, która jest po prostu negatywna, zostaje, a gdy zawiera nieprawdziwe zarzuty naruszające prawo, zostaje jeszcze osobny formularz prawny i sąd.

Poniżej opisujemy całą ścieżkę: od oceny, czy zgłoszenie ma sens, przez samo zgłoszenie, po odwołanie i drogę prawną.

Które opinie Google w ogóle usuwa?

Google mówi to wprost na stronie pomocy Zgłaszanie nieodpowiednich opinii w Profilu Firmy: „Możesz zgłosić każdą opinię, ale tylko te, które naruszają zasady Google, kwalifikują się do usunięcia”. Na tej samej stronie dodaje: „Nie zgłaszaj opinii tylko dlatego, że się z nią nie zgadzasz lub Ci się nie podoba. Google nie angażuje się w konflikty między firmami a klientami”.

Usuwanie opinii Google zaczyna się więc od pytania, którą zasadę opinia łamie. Lista kategorii jest w Polityce treści publikowanych przez użytkowników Map Google, w części „Treści zabronione i podlegające ograniczeniom”. Przy opiniach o firmach najczęściej znaczenie mają te kategorie (nazwy dosłownie za Google):

Kategoria w zasadach GoogleKiedy zwykle dotyczy opinii o firmie
Fałszywe zaangażowanieopinia nie opiera się na rzeczywistych wrażeniach, np. jest publikowana z kilku kont przez jedną osobę lub na jej prośbę
Manipulowanie ocenamim.in. treści bazujące na konflikcie interesów, np. opinia wystawiona przez konkurencję albo byłego pracownika, oraz nietypowy schemat publikowania opinii, np. wysyp ocen w krótkim czasie
Podszywanie się pod inne osobyautor udaje kogoś, kim nie jest
Nękanieopinia jest elementem uporczywego atakowania firmy lub pracownika
Szerzenie nienawiścitreść jest dehumanizująca lub oszczerza osoby ze względu na cechy objęte ochroną, np. rasę, religię, narodowość, płeć
Obraźliwe treścim.in. „bezpodstawne zarzuty dotyczące nieuczciwego zachowania lub przestępstwa”
Dane osoboweopinia ujawnia np. prywatny telefon albo adres pracownika
Treści nieprzyzwoite i wulgarnewulgaryzmy, obelgi
Treści nie na temat„ogólne komentarze na tematy społeczne, polityczne lub osobiste” zamiast opisu wizyty
Reklamy i niechciane materiały promocyjneopinia reklamuje inną firmę albo zawiera link do oferty
Niejasne i powtarzalne treściten sam tekst wklejany wielokrotnie, treść bez sensu

Na liście nie ma kategorii „spam”. To słowo pojawia się w Profilu Firmy jako przykładowy powód zgłoszenia, ale w uzasadnieniu lepiej używać nazwy zasady, która rzeczywiście pada w polityce.

Nazwisko lekarza czy prawnika w opinii zwykle nie jest naruszeniem. Zasady Google dopuszczają imię i nazwisko osoby fizycznej, „jeśli jest to osoba kontaktująca się zawodowo z klientami i prowadząca działalność gospodarczą pod własnym nazwiskiem”. Zgłaszanie takiej opinii jako „danych osobowych” rzadko ma sens.

Czego Google nie usunie?

Opinii, która jest negatywna, ale mieści się w zasadach. Google pisze w polityce: „Dopuszczamy treści opisujące negatywne wrażenia z zachowaniem poszanowania innych osób”. Jeśli klient napisze, że czekał godzinę, a obsługa była nieuprzejma, i nie użyje obelg, zgłoszenie najpewniej zakończy się decyzją „brak naruszenia zasad”.

Google nie rozstrzyga też sporów o fakty między Tobą a klientem. Jeżeli klient twierdzi, że usługa była źle wykonana, a Ty uważasz inaczej, to dla Google jest to konflikt, w który się nie angażuje. W takiej sytuacji więcej da rzeczowa odpowiedź publiczna. Jak ją napisać, opisujemy w poradniku jak odpowiadać na negatywne opinie.

Krok 1. Oceń opinię, zanim ją zgłosisz

Zanim klikniesz „zgłoś”, zapisz sobie:

  1. Treść opinii i datę. Zrób zrzut ekranu, bo autor może ją później zmienić.
  2. Profil autora. Czy konto ma inne opinie? Czy w tym samym czasie pojawiły się podobne opinie u Ciebie albo u innych firm z branży?
  3. Twoje dane. Czy w systemie rezerwacji, kasie albo poczcie jest ślad takiego klienta? Brak śladu nie dowodzi, że opinia jest fałszywa, ale pomaga ocenić sytuację.
  4. Konkretną zasadę. Wskaż jedną lub dwie kategorie z tabeli, które opinia łamie, i jedno zdanie, dlaczego.

Jeśli nie umiesz wskazać zasady, zgłoszenie prawdopodobnie nie przejdzie. Zgłaszanie prawdziwej opinii jako fałszywej tylko dlatego, że jest niewygodna, jest dokładnie tym, o co Google prosi, żeby tego nie robić.

Jeśli nie wiesz, którą kategorię wskazać, zaznacz cechy opinii w kwestionariuszu „Czy opinię da się zgłosić?”.

Krok 2. Zgłoś opinię w Profilu Firmy

Właściciel lub menedżer profilu może zgłosić opinię bezpośrednio w Profilu Firmy albo w narzędziu Zarządzanie opiniami. Wybierasz opinię, wskazujesz rodzaj naruszenia i wysyłasz zgłoszenie.

W tym samym narzędziu sprawdzisz stan zgłoszenia. Google wymienia stany: „Oczekiwanie na decyzję”, „Zgłoszenie sprawdzone - brak naruszenia zasad” oraz „Zgłoszenie przekazane osobie o wyższych kompetencjach - aktualizacje będziesz otrzymywać e-mailem” (ostatni z tych stanów pojawia się po złożeniu odwołania). Czas oceny zależy od Google i nie ma tu gwarantowanego terminu.

Dwie praktyczne uwagi:

  • Zgłaszaj osobno każdą opinię, nawet jeśli jest ich kilka z tej samej serii. Każda ma swoją treść i swoje naruszenie.
  • Nie odpowiadaj emocjonalnie pod opinią w trakcie zgłoszenia. Jeśli opinia zostaje w profilu, widać pod nią Twoją odpowiedź, a odpowiedzi właściciela są publiczne.

Krok 3. Złóż odwołanie, jeśli Google odmówi

Gdy zgłoszenie dostanie stan „brak naruszenia zasad”, a Ty masz mocne argumenty, możesz złożyć odwołanie w narzędziu „Zarządzanie opiniami”. Google opisuje je jako jednorazowe, a w jednym odwołaniu możesz wybrać maksymalnie 10 opinii.

Jednorazowość oznacza, że odwołanie warto przygotować starannie: jaśniej wskazać zasadę, opisać wzorzec (np. kilka opinii z nowych kont w ciągu jednego dnia), dołączyć to, co narzędzie pozwala przekazać. Co robić po odmowie, opisujemy szerzej w poradniku Google odrzucił zgłoszenie opinii. Co dalej?.

Krok 4. Gdy opinia narusza prawo: formularz prawny Google

Zasady Map Google to jedno, prawo to drugie. Opinia może mieścić się w zasadach Google, a mimo to zawierać nieprawdziwe twierdzenia o faktach, które szkodzą reputacji firmy. Na takie sytuacje Google ma osobną ścieżkę: Zgłaszanie treści z przyczyn prawnych.

Google pisze tam: „Poinformuj nas, jeśli w usłudze Google zauważysz treści, które Twoim zdaniem naruszają obowiązujące przepisy lub Twoje prawa. Sprawdzimy ten materiał i rozważymy jego zablokowanie, usunięcie lub ograniczenie do niego dostępu”. W kreatorze zgłoszeń prawnych są m.in. opcje „Zniesławianie” („zwykle chodzi o fałszywe stwierdzenie szkodliwe dla reputacji”) i „Orzeczenie sądowe” (treści, które sąd uznał za niezgodne z prawem).

Trzy rzeczy, o których trzeba wiedzieć przed wysłaniem:

  • Google prosi, żeby najpierw zgłosić treść w danej usłudze, czyli w przypadku opinii w Profilu Firmy.
  • „Rozważymy” nie znaczy „usuniemy”. Zgłoszenie prawne też jest oceniane.
  • Google ostrzega, że „kopie wszystkich otrzymanych przez nas informacji prawnych mogą zostać przekazane projektowi Lumen w celu ich publikacji”. Twoje zgłoszenie może więc stać się publiczne.

Orzeczenie sądu to osobna ścieżka w kreatorze zgłoszeń prawnych. Gdy sąd uzna wpis za naruszający dobra osobiste, zgłaszasz go jako treść uznaną w orzeczeniu za niezgodną z prawem.

Kiedy zostaje sąd?

Jeżeli opinia zawiera nieprawdziwe zarzuty, firma może korzystać z ochrony dóbr osobistych. Art. 43 Kodeksu cywilnego przewiduje, że przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych, a art. 24 § 1 pozwala żądać zaniechania zagrażającego działania, a po naruszeniu także usunięcia jego skutków. Przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność chroni swoje dobra osobiste jako człowiek.

Droga sądowa jest dłuższa i kosztowniejsza niż zgłoszenie, więc ma sens przy opiniach, które realnie szkodzą firmie i zawierają twierdzenia o faktach, a nie oceny. Szczegóły opisujemy w poradniku o naruszeniu dóbr osobistych w internecie. Przed decyzją warto skonsultować sprawę z adwokatem lub radcą prawnym.

Czego nie robić?

  • Nie oferuj autorowi opinii pieniędzy ani innych korzyści za jej usunięcie i nie korzystaj z pośredników, którzy to robią. Google zabrania oferowania korzyści w zamian za usunięcie negatywnej opinii, a za takie praktyki może nałożyć na profil ograniczenia.
  • Nie zalewaj złej opinii fałszywymi pozytywnymi. Dlaczego to zły pomysł, wyjaśniamy w tekście czy można kupić opinie Google.
  • Nie publikuj w odpowiedzi danych autora, nawet jeśli wiesz, kim jest.

Jeśli nie wiesz, czy opinia narusza zasady, możesz opisać nam sytuację. Ocenimy, czy zgłoszenie ma szanse, zanim cokolwiek wyślemy do Google.