Klinika ReputacjiOpisz problem

Poradnik

Wezwanie do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych: co powinno zawierać

Z jakich elementów składa się wezwanie do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych, czego możesz w nim żądać na podstawie art. 24 KC i czym różni się pismo do autora od zgłoszenia do administratora serwisu.

Aktualizacja · 7 min czytania · Zespół Kliniki Reputacji

Na tej stronie

Wezwanie do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych to pismo, w którym osoba albo firma wskazuje konkretne wypowiedzi, wyjaśnia, jakie dobro osobiste naruszają, i żąda od autora określonego zachowania: usunięcia wpisu, zaprzestania publikacji, złożenia oświadczenia. Żądania, które możesz w nim postawić, wynikają z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego. Art. 24 KC nie podaje wzoru takiego pisma, dlatego poniżej zamiast szablonu znajdziesz listę elementów, które powinno zawierać. W konkretnej sprawie treść wezwania warto skonsultować z adwokatem lub radcą prawnym, bo to, co napiszesz, może mieć znaczenie, jeśli sprawa trafi później do sądu.

Czego możesz żądać w wezwaniu?

Zakres żądań wyznacza art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego. Przepis rozróżnia dwie sytuacje:

  • dobro osobiste jest zagrożone - możesz żądać zaniechania działania, „chyba że nie jest ono bezprawne”,
  • naruszenie już nastąpiło - możesz dodatkowo żądać, by osoba, która dopuściła się naruszenia, „dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie”, a także zadośćuczynienia pieniężnego albo zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny, na zasadach przewidzianych w kodeksie.

Art. 23 KC wymienia dobra osobiste przykładowo, m.in. cześć, nazwisko lub pseudonim i wizerunek. Firma będąca osobą prawną, np. spółka z o.o., korzysta z tej ochrony „odpowiednio” (art. 43 KC). Szerzej o samych roszczeniach piszemy w poradniku o naruszeniu dóbr osobistych w internecie.

Czy przed pozwem trzeba wysłać wezwanie?

Art. 187 § 1 pkt 3 Kodeksu postępowania cywilnego nie nakazuje wysłania wezwania przed złożeniem pozwu. Wymaga natomiast, żeby pozew zawierał informację, czy podjęto próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu. Dosłownie: pozew powinien zawierać „informację, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu, a w przypadku gdy takich prób nie podjęto, wyjaśnienie przyczyn ich niepodjęcia”.

Z kosztami procesu wiążą się dwa przepisy:

  • co do zasady koszty zwraca strona przegrywająca (art. 98 § 1 KPC),
  • wyjątek: zwrot kosztów należy się pozwanemu mimo uwzględnienia powództwa, „jeżeli nie dał powodu do wytoczenia sprawy i uznał przy pierwszej czynności procesowej żądanie pozwu” (art. 101 KPC).

Przepis nie definiuje, kiedy pozwany „nie dał powodu” do sprawy, i nie wspomina o wezwaniu. Wezwanie jest niezależnie od tego pismem, które dokumentuje, kiedy i czego żądasz od adresata.

Odrębnie art. 10 KPC stanowi, że w sprawach, w których zawarcie ugody jest dopuszczalne, sąd dąży w każdym stanie postępowania do ich ugodowego załatwienia, w szczególności przez nakłanianie stron do mediacji.

Jakie elementy powinno zawierać wezwanie?

Poniższa lista porządkuje treść pisma. To praktyczny układ, którego art. 24 KC nie narzuca. Ułatwia adresatowi zrozumienie, czego dotyczy sprawa.

  1. Kto wzywa. Imię i nazwisko albo nazwa firmy, adres do korespondencji, ewentualnie dane pełnomocnika, jeśli pismo wysyła adwokat lub radca prawny.
  2. Do kogo. Autor wypowiedzi, jeśli go znasz, albo administrator serwisu (o różnicy niżej). Przy autorze podaj dane, które pozwalają go jednoznacznie wskazać.
  3. Które wypowiedzi. Dokładne adresy URL, data publikacji, nazwa konta i dosłowne brzmienie fragmentów, o które chodzi. Ogólne „Pana wpisy w internecie” utrudnia adresatowi reakcję, a później ocenę sprawy.
  4. Jakie dobro osobiste zostało naruszone i dlaczego. Np. cześć, gdy zarzut oszukiwania klientów może poniżyć firmę lub osobę, albo wizerunek, gdy publikacja zdjęcia dotyczy rozpoznawalnej osoby. Czy doszło do naruszenia, zależy od okoliczności. Rozdziel twierdzenia o faktach od ocen: „obsługa była fatalna” to ocena, „firma nie zwraca wpłat” to zarzut faktu, który da się sprawdzić.
  5. Czego żądasz, zgodnie z art. 24 § 1 KC. Np. usunięcia wskazanych wpisów i zaniechania publikowania podobnych treści, opublikowania oświadczenia o określonej treści, w określonym miejscu i formie (usunięcie skutków), a jeśli tego chcesz, zapłaty zadośćuczynienia albo sumy na cel społeczny. Treść oświadczenia najlepiej zaproponować w piśmie dosłownie.
  6. Termin. Konkretna data albo liczba dni od doręczenia, w których adresat ma spełnić żądania. Art. 24 KC nie wyznacza terminu na spełnienie żądań, więc określasz go w piśmie. Termin powinien być realny dla adresata.
  7. Co zrobisz, jeśli adresat nie zareaguje. Rzeczowa informacja, że rozważasz drogę sądową, np. pozew o ochronę dóbr osobistych.
  8. Data, podpis i załączniki. Zrzuty ekranu wpisów z widoczną datą i adresem, ewentualnie pełnomocnictwo.

Wyślij pismo w sposób, który pozwoli później wykazać doręczenie i jego datę, np. listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Art. 24 KC nie określa formy wezwania.

Wezwanie nie gwarantuje usunięcia wpisu. Adresat może je zignorować albo uznać, że jego wypowiedź jest dozwoloną krytyką. Ostatecznie o bezprawności rozstrzyga sąd.

Jak pisać, żeby wezwanie nie obróciło się przeciwko Tobie?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje ustawa o szczególnych środkach ochrony w postępowaniu cywilnym osób uczestniczących w debacie publicznej, wdrażająca unijną dyrektywę 2024/1069. Chroni ona uczestników debaty o sprawach, które mogą budzić uzasadnione zainteresowanie społeczne, przed powództwami zmierzającymi „wyłącznie lub głównie do stłumienia, ograniczenia, zakłócenia debaty publicznej lub szykanowania za udział w niej”.

Sąd może uznać, że postępowanie zmierza wyłącznie lub głównie do stłumienia debaty publicznej, biorąc pod uwagę w szczególności nieproporcjonalność żądania, zachowanie powoda przed wszczęciem i w toku postępowania skierowane przeciwko uczestnikom debaty, „w szczególności grożenie lub zastraszanie”, oraz „uporczywe odmawianie przez powoda skorzystania z pozasądowych sposobów rozstrzygania sporów” (art. 5 ust. 1 pkt 1, 3 i 7). Ustawa obejmuje wypowiedzi w sprawach, które mogą budzić uzasadnione zainteresowanie społeczne (art. 2), a nie każdą opinię o firmie. Jeśli wpis dotyczy takiej sprawy, ton wezwania może później mieć znaczenie przy ocenie, czy powództwo nie zmierzało do szykanowania autora. Dlatego pisz rzeczowo: wskaż wypowiedzi, podstawę i żądanie, bez gróźb i bez żądań wyraźnie przesadzonych w stosunku do wpisu.

Druga sprawa to czas. Jeśli rozważasz też drogę karną z art. 212 Kodeksu karnego (zniesławienie), karalność ustaje po roku od dnia, w którym pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy, najpóźniej po 3 latach od czynu (art. 101 § 2 Kodeksu karnego). Jeśli wysyłasz wezwanie do autora, którego tożsamość już znasz, ten roczny termin może już biec. Kto zwleka, może utracić drogę karną, dlatego decyzję o niej warto omówić z prawnikiem od razu.

Wezwanie do autora a pismo do administratora serwisu

To dwa różne pisma, kierowane do różnych osób z różnych powodów.

Wezwanie do autora opiera się na art. 24 § 1 KC: żądasz od osoby, która naruszyła Twoje dobro osobiste, żeby przestała i usunęła skutki. Problem pojawia się, gdy autor jest anonimowy. Jak wygląda droga do jego danych, opisujemy w poradniku jak ustalić autora anonimowego wpisu.

Pismo do administratora serwisu (forum, portalu z opiniami, mediów społecznościowych) ma inną podstawę. Akt o usługach cyfrowych (rozporządzenie (UE) 2022/2065, DSA), stosowany od 17 lutego 2024 r., zwalnia dostawcę hostingu z odpowiedzialności za treści użytkowników, jeśli nie ma faktycznej wiedzy o nielegalnych treściach albo po jej uzyskaniu bezzwłocznie je usuwa lub blokuje do nich dostęp (art. 6 ust. 1). Nielegalne treści to według art. 3 lit. h DSA także informacje niezgodne z prawem jakiegokolwiek państwa członkowskiego, a więc np. z polskimi przepisami o dobrach osobistych.

Dostawca hostingu musi mieć elektroniczny mechanizm zgłaszania takich treści (art. 16 DSA). Dobre zgłoszenie zawiera:

  • uzasadnione wyjaśnienie, dlaczego treść jest nielegalna,
  • dokładny adres URL każdego wpisu,
  • imię i nazwisko lub nazwę oraz adres e-mail zgłaszającego,
  • oświadczenie, że zgłaszający w dobrej wierze uważa informacje w zgłoszeniu za prawidłowe i kompletne.

Zgłoszenie uznaje się za dające podstawę do uzyskania faktycznej wiedzy w rozumieniu art. 6, jeśli umożliwia dostawcy hostingu działającemu z należytą starannością stwierdzenie nielegalnego charakteru treści „bez szczegółowej analizy prawnej” (art. 16 ust. 3). Jeśli ocena zgłoszenia wymaga złożonej analizy, np. ustalenia, czy zarzut z wpisu jest prawdziwy, zgłoszenie nie musi dać platformie faktycznej wiedzy w rozumieniu art. 6. O decyzji dostawca powiadamia zgłaszającego wraz z informacją o możliwości odwołania (art. 16 ust. 5), a jeśli ograniczy treść, autor dostaje uzasadnienie (art. 17).

Zgłoszenie do serwisu (art. 16 DSA) i wezwanie do autora (art. 24 KC) mają różne podstawy. To, czy prowadzić je równolegle, warto omówić z prawnikiem.

Kiedy skorzystać z pomocy?

Samodzielnie możesz zebrać dowody i uporządkować, które wpisy i dlaczego uważasz za naruszające Twoje dobra. Treść wezwania, dobór żądań i ocenę, czy sprawa nadaje się do sądu, warto powierzyć adwokatowi lub radcy prawnemu. My nie prowadzimy spraw sądowych i nie udzielamy porad prawnych. Pomagamy w ocenie i zgłaszaniu szkodliwych treści do serwisów oraz w przygotowaniu dokumentacji dla prawnika. Jeśli chcesz, żebyśmy przyjrzeli się konkretnym wpisom, napisz do nas.