Czy tę opinię da się zgłosić do Google? Sprawdź w dwie minuty
Zaznacz, co jest w opinii i jak się pojawiła. Pokażemy, które zasady Map Google może naruszać, jaką drogę wybrać i kiedy zgłoszenie nie ma sensu.
Google usuwa opinie, które łamią jego zasady dotyczące treści, a nie te, które są po prostu nieprzyjemne. Kwestionariusz pomaga wskazać kategorię, na którą warto się powołać w zgłoszeniu.
Wynik
„Treści nieprzyzwoite i wulgarne” albo „Obraźliwe treści”. Obie kategorie są w zasadach Map Google. Zgłoś opinię w Profilu Firmy i wybierz powód, który najlepiej opisuje treść.
„Obraźliwe treści”. Zasady Google zaliczają do nich „bezpodstawne zarzuty dotyczące nieuczciwego zachowania lub przestępstwa”. Jeśli zarzut jest nieprawdziwy, wchodzi w grę także droga prawna, opisana niżej.
„Szerzenie nienawiści”. Ta kategoria dotyczy treści dehumanizujących, lekceważących lub oszczerczych wobec osób lub grup ze względu na cechy objęte ochroną.
„Dane osobowe”. To osobna kategoria w zasadach Map Google, np. dla prywatnego telefonu albo adresu domowego. Wyjątek: zasady dopuszczają imię i nazwisko osoby, która „kontaktuje się zawodowo z klientami i prowadzi działalność gospodarczą pod własnym nazwiskiem”, np. lekarza czy prawnika. Opinii, w której pada tylko takie nazwisko, zwykle nie da się zgłosić z tego powodu.
„Reklamy i niechciane materiały promocyjne”. Opinia, która reklamuje inną firmę albo kieruje do oferty, łamie zasady Map Google.
„Treści nie na temat”. Google nie zezwala na „ogólne komentarze na tematy społeczne, polityczne lub osobiste”.
„Niejasne i powtarzalne treści”. Ten sam tekst publikowany wielokrotnie albo treść bez sensu to osobna kategoria w zasadach Google.
„Manipulowanie ocenami”. Zasady Google obejmują nią m.in. treści o „nietypowym schemacie ich publikowania”. Opisz w zgłoszeniu wzorzec: daty, konta, podobieństwo treści.
Brak śladu klienta to nie kategoria zasad Google. Sam niczego nie dowodzi, ale jeśli opinia łamie którąś z zasad, możesz go opisać w zgłoszeniu jako dodatkową okoliczność.
„Fałszywe zaangażowanie”. Obejmuje m.in. „treści publikowane z różnych kont przez jedną osobę lub na jej prośbę”.
„Manipulowanie ocenami” (konflikt interesów). Zasady Google wymieniają opinie aktualnych lub byłych pracowników i konkurencji. Więcej w poradniku fałszywa opinia od konkurencji.
Próba wymuszenia: nie płać. Google ma osobny kanał zgłaszania prób wymuszenia i radzi nie wchodzić w interakcje z taką osobą ani nie przekazywać jej pieniędzy. Zbierz dowody: wiadomości, daty, zrzuty opinii.
Droga prawna. Treści naruszające prawo, np. zniesławienie, można zgłosić Google w formularzu prawnym, a w poważnych sprawach zostaje sąd. Opisujemy to w poradniku o naruszeniu dóbr osobistych w internecie. W konkretnej sprawie warto skonsultować się z adwokatem lub radcą prawnym.
Nie widać naruszenia zasad. Google usuwa tylko opinie, które łamią jego zasady, a nie te, z którymi firma się nie zgadza. Taka opinia najpewniej zostanie. Najwięcej da rzeczowa odpowiedź publiczna, opisana w poradniku jak odpowiadać na negatywne opinie, i zbieranie nowych, prawdziwych opinii.
Co dalej
- Zrób zrzut ekranu opinii i zapisz datę, bo autor może ją zmienić.
- Zgłoś opinię w Profilu Firmy albo w narzędziu „Zarządzanie opiniami” i wskaż jedną lub dwie kategorie z wyniku. Krok po kroku: jak usunąć opinię z Google.
- Jeśli Google odmówi, od decyzji przysługuje jednorazowe odwołanie, więc przygotuj je starannie: Google odrzucił zgłoszenie. Co dalej?
To wskazówka, nie decyzja: o usunięciu opinii decyduje Google albo sąd. Odpowiedzi zostają w Twojej przeglądarce, nic nie jest wysyłane.